Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pudełka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pudełka. Pokaż wszystkie posty

piątek, 29 stycznia 2016

Pudełko decu

       Na dobry początek pragnę serdecznie Wam podziękować za miłe słowa pozostawione pod ostatnim postem. Gdy czytam takie wpisy serce mi rośnie a igiełka szybciej śmiga. Bardzo się cieszę że mój igielnik zyskał Waszą aprobatę i duchowe wsparcie w konkursie.
       Dziś odrobina chwalipięstwa z mojej strony, a to za sprawą frywolitkowych bombek. Czy jeszcze je pamiętacie??? Wiem za oknem piękne słoneczko, a w sercu marzenia o wiośnie. Ozdoby BN to już historia, ale nie nagrody za nie. W grudniu zgłosiłam moje bombki na konkurs świąteczny organizowany przez Babskie Hobby (strona wymaga logowania). Konkurencja była spora bo zgłoszono 36 prac w różnych technikach. Na najładniejszą pracę mogły głosować tylko użytkowniczki forum. Szczęście mi dopisało i stanęłam na szczycie pudła. Dziękuję bardzo za wszystkie oddane głosy na bombki. Nagrodą było piękne drewniane pudełko przyozdobione techniką decoupagu autorstwa Alicji Krajewskiej.



       Prawda, że jest urocze, a smaczku dodaje mu bardzo oryginalne retro zamknięcie.


        Teraz zagadka. Co ukryłam w pudełku??? 
     Odpowiedź jest bardzo prosta - czółenka do frywolitki. No bo co innego mogłam tu schować. 


       Przypominam, że tylko do końca miesiąca przyjmuję zapisy na Igielnikową wymiankę.


Pozdrawiam cieplutko, dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze. 
Zapraszam ponownie.

czwartek, 31 lipca 2014

Lipcowa wymianka karteczkowa

       Witam serdecznie w ten upalny dzień. Za oknem czyste błękitne niebo, a termometr w cieniu pokazuje 32 stopnie. Żar z nieba i tylko ochłody mi potrzeba.
       Jak wiecie biorę udział w zabawie organizowanej przez Czarną damę w wymiankę karteczkową. Tematem na lipiec były motyle. Oto moja interpretacja.


       Karteczka w ubiegłym tygodniu powędrowała do Ani, a mnie pozostaje mieć nadzieję, że  już dotarła i się podoba.
       Ja natomiast otrzymałam piękne składane pudełeczko od Ani T. Dziękuję bardzo.

       Prace pozostałych uczestniczek możecie obejrzeć u Czarnej Damy na jej blogu.
 
Dziękuje bardzo za odwiedziny, i pozostawione komentarze. 
Przesyłam Wam letnie kwiaty i zapraszam ponownie.





środa, 23 lipca 2014

Pudełko z recyklingu

       Ogarnęło mnie totalne lenistwo. Praktycznie nie robię nic. Oczywiście dotyczy to moich robótek. Czasami tak od niechcenia tworzę jakieś małe drobiazgi.
       W sklepie Pod Wiatrakiem wypatrzyłam urocze pudełko z okienkiem. Kosztowało całe 2 zł. Żal było nie kupić. Wyszyłam obrazeczek z moimi inicjałami i akcesoriami robótkowymi i tak oto pudełko z recyklingu dostało drugie życie, a ja miejsce na przechowywanie  czółenek, których systematycznie przybywa, a ja mam wrażenie, że ciągle mam ich zbyt mało.



       W tle widać igły, od których zaczęłam swoją przygodę z frywolitką. Obecnie ich nie używam. 


       Wakacyjne lenistwo dopadło też moją psinę. 


Dziękuje bardzo za odwiedziny, i pozostawione komentarze. 
Przesyłam Wam letnie kwiaty i zapraszam ponownie.


środa, 15 stycznia 2014

Prezenty na dobry początek roku

 " Ja nie mam co na siebie włożyć,
  To skandal, niesłychany krach.
  No spróbuj mą szafę otworzyć,
  Sto sukien, a każda jak łach !  „ 

       Tak brzmią słowa znanej piosenki śpiewanej przez Panią Zulę Pogorzelską. Zapewne sporo kobiet tak śpiewa swoim mężom, a ja jako osoba robótkująca śpiewam,że nie mam gdzie przydasi trzymać. I tak powstało wiklinowe pudło na mulinę i drobiazgi wszelakie.


       Pudełko jest dwupoziomowe, co sprawia że mogę w nie zapakować całą kolekcję mulin, wstążeczki, tasiemki, cekiny, igły i .... sama nie wiem co jeszcze.


        W poprzednim poście chwaliłam się wygranym candy u Ani. Dziś udało mi się sfotografować wszystkie cuda jakie były w paczce. Na początek kolekcja serwetek do decu i wielkanocne drobiazgi. 


       Wesoły igielnik w kształcie kapelusza ( kursik wykonania) wraz z kolekcją chorwackich muszelek ( będzie z nich świetna wakacyjna biżuteria).


Taśmy i wstążeczki.




   
       Było też oczywiście coś słodkiego, ale to już historia ( w moim domu łasuchów nie brakuje). Aniu dziękuję bardzo za piękny prezent jaki mi sprawiłaś..     

       Pozdrawiam cieplutko i dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze.

P.S. Przypominam o moim candy. Do zabawy można dołączyć TU.  Zapraszam serdecznie.

niedziela, 19 maja 2013

Komunijnie

       Weekend spędziłam bardzo świątecznie. Wczoraj miałam Bierzmowanie mojego młodszego syna, a dziś brałam udział w I Komunii Świętej mojej bratanicy. Na tę okazję przygotowałam pamiątkowe pudełko.



        Dziękuję bardzo za odwiedziny i pozostawione komentarze.

niedziela, 9 grudnia 2012

Świąteczne spotkanie

       Wczoraj odbyło się kolejne spotkanie robótowe w Białymstoku. Było to ostatnie spotkanie przed świętami Bożego Narodzenia. Umówiłyśmy się, że każda z nas przygotuje prezent dla Małgosi . Jako dowód naszej wdzięczności za poświęcony dla nas czas, cenne porady i udostępnienie miejsca na nasze spotkania. Doszłyśmy do wniosku, że dawanie prezentów daje więcej radości niż ich otrzymywanie. Tym bardziej, że były one darowane od serca i w większości wykonane własnoręcznie. Techniki były przeróżne od filcowej i koralikowej biżuterii poprzez wyszywane obrazki, karczochową bombkę, aż po wółczkę do samodzielnego zagospodarowania według własnej inwencji Małgosi. Nie zabrakło książki bo jak wiadomo Małgosia jest miłośniczką czytania. Nie jestem pewna czy nie pominęłam niczego. Mam nadzieję, że zostanie mi to wybaczone.
       Ja przygotowałam strzelające pudełko z niespodzianką, którą był hardangerowy aniołek. 

       Rozmowom i wymianie doświadczeń nie było końca. Madziula dla wszystkich chętnych robiła z koralików piździonki. Ja też takowy dostałam. Niestety mój aparat zastrajkował i w żaden sposób nie chciał pokazać prawdziwego koloru obrączki. W rzeczywistości mini się "jak ważka" (cyt. zaczerpnięty z bloga Madziuli).


       Dziękuje bardzo za odwiedziny i wszystkie pozostawione komentarze.

środa, 28 listopada 2012

Urodzinki

       Niedługo moja bratanica kończy osiem lat. Wiek całkiem już poważny. Prezencik kupiony, a do niego zamiast tradycyjnej pocztówki własnoręcznie wykonane strzelające pudełko. Z racji, że jubilatka jest miłośniczką różowego koloru wszystko jest utrzymane w tej tonacji.
  
       Od Beatki dostałam wyróżnienie, za które dziękuje bardzo. Nie będę typowała kolejnych blogów. Mam nadzieję, że zostanie mi to wybaczone. Moja propozycja jest aby wyróżnieniem poczęstowały się osoby, które mają na to chęć.

    
        Wszystkich zaglądaczy mocno ściskam i pozdrawiam, a sama biegnę do swoich hardangerowych aniołów.

niedziela, 29 stycznia 2012

Strzelające pudełko

       Od pewnego czasu oglądam piękne prace wykonane z papieru. Szczególnie przypadły mi do serca „strzelające pudełka”. Pewnie oglądałabym je jeszcze długo i podziwiała zdolne ręce które je wykonały, ale..
       Moja chrześniaczka właśnie ukończyła 18 lat. Ja zamiast tradycyjnej kartki jakich pełno jest w sklepach postanowiłam wykonać ją sama. I tu zaczął się problem. Jak i co zrobić kiedy się nie posiada wystarczających umiejętności. Trudno jest ryzyko, jest i zabawa. Pudło musi być. I się zaczęło. Jaką wybrać kolorystykę i co ma się znaleźć w środku. Na pewno musiał być tort, kwiaty i szampan. Przeglądanie stron Internetu i szukanie inspiracji do mego pudełka. Na szczęście posiadałam w domu koraliki, malutkie dziurkacze, troszkę „przydasi”, które niedawno wygrałam. Resztę potrzebnych papierków dokupiłam, i po wielu godzinach pracy prezent był gotowy. Mam nadzieję, że przypadł jej do gustu.