piątek, 27 lutego 2015

101 Dalmatyńczyków

       Luty dobiega końca, pora więc na podsumowanie karteczkowej wymianki organizowanej przez Czarną damę. Tematem prac w tym miesiącu była bajka 101 Dalmatyńczyków. Ja tradycyjnie postawiłam na karteczkę wykonana haftem krzyżykowym. Poleciała ona do Mlenki.

Ja pocztówkę otrzymałam od Basi, która prowadzi blog: Świat według Basi.


       Prace pozostałych uczestniczek obejrzycie na blogu u Lidki Można też zagłosować na trzy najładniejsze Waszym zdaniem karteczki. Serdecznie zachęcam do udziału w zabawie. 

Na zakończenie odrobina humoru (obrazek znaleziony w necie):


Pozdrawiam cieplutko dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze. 
Zapraszam ponownie.

niedziela, 15 lutego 2015

Pora na wielkanocne pisanki

       Witam serdecznie w te niedzielne popołudnie. Obecnie w moich pracach króluje frywolitka, a prym wiodą jajeczka. W tym roku w gatki ubrałam gęsie wydmuszki. Mają one wysokość około 8-9 centymetrów. Wiadomo jajka to w 100% produkt naturalny, a w związku z tym każda wydmuszka jest niepowtarzalna. Są węższe, szersze, dłuższe, krótsze, pękate i wysmukłe. Wszystkie pomalowane i wylakierowane. 
       Dane techniczne: kordonek - Aida Anchora 20 biała. W pracy wykorzystałam wzory z książek: J. Stawasza "Frywolitkowe skarby", G. Blomqvist i E. Persson "Tatting patterns and designs",         L. Rogers "Mistering tatting", S. Schwenke "Spitzen-Kreationen".



Dla przejrzystości zdjęć wydmuszki poukładałam kolorystycznie:




       Jeżeli moje pisanki przypadły Wam do gustu to mogę je odsprzedać. Będą śliczną ozdobą mieszkania, wielkanocnego koszyczka lub pięknym prezentem dla najbliższych w ten magiczny świąteczny czas. Wszelkich informacji udzielam na e-maila: ma.bo13@wp.pl
Pozdrawiam cieplutko dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze. 
Zapraszam ponownie.

wtorek, 10 lutego 2015

Wiosna 2015

       Witam serdecznie. Dziś pierwsza prezentacja mojej nowej serwety. Tradycyjnie powstaje według rozpiski Renulka. Takie wspólne frywolitkowanie on-line to super zabawa. Tym bardziej, że uczestniczy w niej już pół Świata. Długo zastanawiałam się nad wyborem nici. Chciałam by kolorem przypominała wiosnę tak jak jej nazwa "Wiosna 2015". Skoro słoneczko cieplej grzeje to pojawiają się pierwsze kwiaty: żonkile, kaczeńce, ranniki, podbiały, tulipany i bratki, a wszystkie łączy jeden kolor - żółty. Tak więc i u mnie nie mogło go zabraknąć. Postawiłam na cieniowaną Aidę Anchora 10. Troszkę gruba, i jak na moje prace nietypowa, ale skoro zalega w pudle to trzeba ją spożytkować. Na razie serwetka jest niewielka, ale to dopiero trzy rzędy. W piątek premiera czwartego okrążenia. Zachęcam do wspólnej zabawy.


Tak troszkę na wesoło następne zdjęcia z wiosennymi dodatkami.



Pozdrawiam cieplutko i dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze. 
Zapraszam ponownie.

niedziela, 1 lutego 2015

Śnieżynkowa serweta wg wzoru Renulka

       Witam serdecznie w niedzielne popołudnie. Zgodnie z tytułem posta dziś prezentacja kolejnej ukończonej serwety wg wzoru Renulka. Troszkę mi z nią zeszło. Wprawdzie skończyłam ją supłać już dawno, ale nie mogłam się przybrać by ją wyprać i ponaciągać pikotki. Oj, dużo ich w tej serwecie.  Miałam ochotę je policzyć, ale odpuściłam.
       Dane techniczne: kordonek Aida Anchora 20, kolor łososiowy (choć niewidoczny na zdjęciach), średnica serwety 42 cm. Chyba największa jaką zrobiłam.


      Jak już Wam wspominałam mój aparat fotograficzny kłamie. Proszę bardzo oto dowód.  Na zdjęciu poniżej serweta i kordonek z którego robiłam. 


Prawda, że duża różnica. Co fotka to inny kolor. 



       Co mnie zmotywowało by wykończyć zaległości. Odpowiedź jest banalna Renulek rozpoczęła kolejną serwetę on-line. Zapowiada się bardzo ciekawie. Zachęcam do wspólnej zabawy. Pora więc zmienić banerek, wybrać nici i supłać. 
 Pozdrawiam cieplutko i dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze. 
Zapraszam ponownie.

poniedziałek, 26 stycznia 2015

Smerfy karteczkami rządzą

       Nowy rok i nowa karteczkowa zabawa. Tradycyjnie organizatorką jest Czarna dama prowadząca bloga Misiowy Zakątek. Tym razem bawimy się bajecznie, czyli każdy miesiąc ma inną postać z ulubionych bajek. W styczniu na naszych kartkach królują smerfy. Moja praca powędrowała do Pauli Szczepaniak.


Do mnie przyleciała urocza smerfastyczna para od samej organizatorki czyli od Lidki.

       
       Prace pozostałych uczestniczek obejrzycie na blogu u LidkiMożna też zagłosować na trzy najładniejsze Waszym zdaniem karteczki (Uwaga w tym roku zmiana regulaminu. Proszę zapoznajcie się z nim. ). Serdecznie zachęcam do udziału w zabawie. 

Na zakończenie smerfny dowcip, który ubawił mnie do łez.


Witam serdecznie Efke Raj w gronie obserwatorek. Proszę rozgość się i zostań ze mną na dłużej.
Pozdrawiam cieplutko i dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze. 
Zapraszam ponownie.

czwartek, 22 stycznia 2015

Projekt - Tajne

       Tajne łamane przez poufne. Tak nazwałam projekt w którym miałam zaszczyt uczestniczyć. Jak zapewne wiecie raz w miesiącu w Białymstoku są organizowane robótkowe spotkania. Nasze grono systematycznie się powiększa. W grudniu dołączył do nas malutki Mikołajek. To synek Kasi. By malca godnie powitać na tym świecie "ciotki" wyszykowały mu wyprawkę. Była patchworkowa kołderka i podusia, rudy Traktor, metryczka i skrzyneczka decu. Mój wkład w tą pracę to hafciki, które przyozdobiły kołderkę i podusię.


Na zdjęciu z nad kołderki wygląda Kasia.



       Małego Mikołajka i zdjęcia pozostałych prezentów możecie obejrzeć u Kasi na jej blogu.
Witam serdecznie nowe obserwatorki. Proszę rozgośćcie się i zostańcie ze mną na dłużej.
Pozdrawiam cieplutko i dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze. 
Zapraszam ponownie.

poniedziałek, 19 stycznia 2015

Okrągła serwetka

       Dzisiejszy wpis miał dotyczyć troszkę innego tematu, ale postanowiłam dokończyć pokazywanie prac ukończonych, a jeszcze nie prezentowanych na blogu. Oto najnowsza z moich prac. Maleńka okrągła serwetka. Ma zaledwie 17 centymetrów. Wzór pochodzi z książki Sumi Fujishige "Exquise Frivolite" strona 13. Jak już wspomniałam jest to maleństwo, ale pracy przy niej bardzo dużo. W swoich zbiorach nie posiadam czółenka do frywolitki celtyckiej, które bardzo by mi ułatwiło wykonywanie plecionki. Choć supłałam z najmniejszego czółenka jakie posiadam, za każdym razem musiałam nitkę rozwinąć, przepleść i ponownie nawinąć na czółenko. Bardzo żmudna  i czasochłonna praca, a efekt końcowy prawdę powiedziawszy mnie nie zadowala. Powiem krótko. Serwetka się marszczy. Choć próbowałam ją naciągać na różne sposoby. Mam wrażenie, że wzór jest niedopracowany. Na kilku blogach widziałam podobne efekty ( TU ) .Serwetkę robiłam z Aidy Anchora 20 kolor ecru. 
      Tak się zastanawiam, czy mój aparat kłamie???? Co zdjęcie to serwetka ma inny kolor.




   Na zakończenie, by przywołać wiosnę wspomnienie minionego lata, 
czyli kwiaty z babcinego ogrodu.


Witam serdecznie nowe obserwatorki. Proszę rozgośćcie się i zostańcie ze mną na dłużej.
Pozdrawiam cieplutko i dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze. 
Zapraszam ponownie.