środa, 17 grudnia 2014

Frywolitkowe dzwoneczki po raz czwarty

       Tak, tak to już czwarte i ostatnie w tym roku podejście do frywolitkowych dzwoneczków. Zrobiłam je z białej Aidy Anchora 20. Dwa pierwsze wykonane według projektu Ewy_m.




       Trzeciego autorką jest dobrze nam znana Renia, tworząca niesamowite frywolitkowe serwety (supłane przez pół Świata), bombki, wielkanocne jajka i wiele, wiele innych cudeniek.


       Na zakończenie wszystkie trzy dzwoneczki razem.


Pozdrawiam cieplutko i dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze. 
Zapraszam ponownie.

poniedziałek, 8 grudnia 2014

Bombka z kwiatami w tle

       Robótkowe przygotowania do zbliżających się wielkimi krokami świąt Bożego Narodzenia idą pełną parą. Dziś kolejna szklana bombeczka ubrana we frywolitkowe gatki. Podobnie jak poprzednich średnica wynosi 8 centymetrów, a nici to biały kordonek Aida Anchora 20. Schemat pochodzi z książki Lindsay Rogers "Mistering Tatting" Vandyke str. 87.


       Dookoła zawieszki bardzo prosty wzorek z wykorzystaniem podwójnego pikotka. Kurs jak go zrobić znajdziecie na moim blogu w tym miejscu.



       W ramach odpoczynku od frywolitki, ale też by przygotować się do robienia świątecznych karteczek wykonałam papierowe kwiaty gwiazdy betlejemskiej wg kursu opracowanego przez PaNaKo. Znajdziecie go TU. Oto moja wersja poisencji.


       By dopełnić formalności i pozostać w zgodzie z tytułem dzisiejszego posta proszę bardzo bombka z kwiatami w tle.


       Witam serdecznie nowe obserwatorki. Proszę rozgośćcie się i zostańcie ze mną na dłużej.
Pozdrawiam cieplutko i dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze. 
Zapraszam ponownie.

wtorek, 2 grudnia 2014

Bombki haftem malowane

       Ostatnio bardzo dużo się dzieje na blogu jak i w moich robótkach. Pozostaje mi mieć nadzieję, że nie zanudziłam Was swoimi pracami. Całe to zamieszanie spowodowane jest przygotowaniem ozdób na zbliżające się Boże Narodzenie. 
       Dziś kolejne i ostatnie w tym roku haftowane bombki. Średnica kuli wynosi 12 centymetrów, 
a kanwa na której haftowałam to 18 (bałwanki) i 20 (świąteczne wróżki i dzwonek ze skrzynką na listy ). Wzorki znalezione w internecie.




       Jeżeli moje bombki przypadły Wam do gustu to mogę je odsprzedać (dotyczy tych z drugiej 
i trzeciej fotografii). Ta z bałwankiem znalazła już nowy dom. Będą śliczną ozdobą mieszkania, lub pięknym prezentem dla najbliższych w ten magiczny świąteczny czas. Wszelkich informacji udzielam na e-maila: ma.bo13@wp.pl
Pozdrawiam cieplutko i dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze. 
Zapraszam ponownie.

piątek, 28 listopada 2014

Frywolitkowe bombeczki

       Jak to we filmie było "nadejszła wikopomna chwila" (oczywiście cytat pochodzi z kultowego filmu "Kochaj albo rzuć"), a mianowicie pora na mój debiut i pierwsze już cieplutkie bombeczki bo ubrane we frywolitkowe stringi. Plany na taką robótkę były od kilku lat, ale ciągle brakowało czasu. W tym roku się uparłam i mam pierwsze trzy cudownie, czerwone bombki we frywolitkowych gatkach. Średnica ich wynosi 8 cm, a nici to kordonek Aida Anchora 20.
       Wzór na pierwszą znalazłam w internecie i pochodzi z tej strony. Dla przejrzystości zmniejszyłam ilość pikotków.


       Druga jest wykonana na podstawie schematu pochodzącego z książki Lindsay Rogers "Mistering Tatting" Vandyke str. 86.


       Wzór na trzecią bombę znalazłam w książce Sumi Fujishige "Exquie Frivolite" na str. 62


       Niestety zdjęcia do tej bombki robiłam przy sztucznym świetle i jego jakość pozostawia wiele do życzenia. Nie mogę wykonać nowych, lepszych fotek bo bombeczka poleciała dziś do mojej koleżanki.

Witam serdecznie Damie w gronie obserwatorek. Proszę rozgość się i zostań ze mną na dłużej.
Pozdrawiam cieplutko i dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze. 
Zapraszam ponownie.

czwartek, 27 listopada 2014

wtorek, 25 listopada 2014

Haftowane bombki 2014

       Po bajecznej zimie jaka w miniony weekend nawiedziła Podlasie pozostało błoto i resztki brudnego śniegu. No i oczywiście piękne zdjęcia.
       Dziś pozwolę Wam moje drogie obserwatorki i wszyscy zaglądacze jeszcze troszeczkę odpocząć od frywolitek.To niedługo się zmieni. Obiecuję i daję słowo honoru, lub jak kto woli słowo humoru. Ostatnio na moim warsztacie królowały krzyżyki. Takie malutkie obrazeczki w świątecznym klimacie. Kanwa drobniutka bo 20 (informacja dla niewtajemniczonych 20-oznacza 20 krzyżyków na 1cal czyli 2,54 cm). Dość smętków pora przejść do sedna posta czyli do haftowanych bombek. Dziś pierwsza z mikołajem. 



Będą kolejne bombki. Zapraszam do oglądania.
Pozdrawiam cieplutko i dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze. 
Zapraszam ponownie.

sobota, 22 listopada 2014

Bajecznie

       Tytuł dzisiejszego posta brzmi lekko tajemniczo, ale mogę Wam obiecać że nie będzie o wróżkach, efach,  skrzatach ani o innych bajkowych postaciach. Postanowiłam troszkę odpocząć od robótek, a to co za oknem ujrzałam dzisiejszego poranka wyglądało bajecznie. Od dwóch dni padał śnieg. Zrobiło się biało i świątecznie. Jabłoń, która rośnie pod moim oknem wyglądała tak.


        Byłam też na spacerze po Puszczy Knyszyńskiej. Oto kilka iście zimowych fotek:



       Nad leśną ścieżką drzewa uginały się od mokrego śniegu, aż trudno uwierzyć, że w tym miejscu jest droga.


       W mojej rodzinie z zimy zadowolona jest tylko jedna osoba czytaj pies. Harce na śniegu to największa frajda.



       
       Jak to z bajkami bywa są piękne, ciekawe, ale szybko się kończą. Tej też widać kres, bo termometr pokazuje lekko dodatnie temperatury. Śnieg powoli się topi, a wiatr strąca śnieg z drzew.

Pozdrawiam cieplutko i dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze. 
Zapraszam ponownie.