Jak już się domyślacie moja następna robótka ma coś wspólnego z zielonym kolorem. Powstała z tęsknoty za wiosną, zielenią, słoneczkiem i ciepłymi dniami. Projekt pochodzi z książki J. Stawasza "Frywolitkowe skarby". Wymyśliłam sobie, że kwiatuszki zrobię białe to będą pasować do każdego tła, a wazon zielony. Na zdjęciach jedna praca w trzech odsłonach.
Pracę zgłaszam na wyzwanie "W oczekiwaniu na wiosnę" organizowane przez Beatkę z Leniuszkowa.
piątek, 25 stycznia 2013
piątek, 11 stycznia 2013
Frywolitkowe skarby
W poniedziałek dotarła do mnie paczuszka, a w niej najnowsza książka Jana Stawasza "Frywolitkowe skarby".
Oglądam ja codziennie, by nacieszyć oko pięknymi pracami, a jest w czym wybierać . Znajdują się tu wzory: serwet, kolii, naszyjników, kwiatów, jajek wielkanocnych, spinki do włosów i wiele innych drobiazgów.
Przede mną był trudny wybór od czego zacząć supłać. Zdecydowałam się zrobić tak zwaną spinkę do włosów. Według mnie kwiatek jest na tyle fikuśny i uniwersalny, że będzie świetnie się prezentował na imieninowej kartce.
Jestem ciekawa czy Wasze czujne oko dostrzegło na pierwszym zdjęciu moją nowa zaczętą robótkę. Projekt pochodzi oczywiście z wyżej wymienionej książki.
Oglądam ja codziennie, by nacieszyć oko pięknymi pracami, a jest w czym wybierać . Znajdują się tu wzory: serwet, kolii, naszyjników, kwiatów, jajek wielkanocnych, spinki do włosów i wiele innych drobiazgów.
Przede mną był trudny wybór od czego zacząć supłać. Zdecydowałam się zrobić tak zwaną spinkę do włosów. Według mnie kwiatek jest na tyle fikuśny i uniwersalny, że będzie świetnie się prezentował na imieninowej kartce.
Jestem ciekawa czy Wasze czujne oko dostrzegło na pierwszym zdjęciu moją nowa zaczętą robótkę. Projekt pochodzi oczywiście z wyżej wymienionej książki.
środa, 2 stycznia 2013
Zabawa z Renulkiem - 5 okrążenie
Witam serdecznie w Nowym Roku. Na wstępie pragnę podziękować za wszystkie życzenia i ciepłe słowa jakie od Was otrzymałam. Dziękuję Bardzo.
Nowy rok zaczęłam bardzo ambitnie i pracowicie. Wyjęłam z kątka Renulkową serwetkę i zaczęłam supłać piąty rządek. Dziś praca została ukończona. Pochowałam wszystkie końcówki nitek i oto efekty pracy. Niestety za oknem szaro, buro i zdjęcia wyszły kiepskie. Przekłamało nawet kolor nitki z której robię. Powinna być łososiowa, a wyszła beżowa??? Trudno może następne fotki będą lepsze.
Pozostając jeszcze w klimacie świątecznym karteczki jakie przygotowałam w tym roku. Wiem, że jest ich mało, ale na najbliższe Święta postaram się powinno być ich więcej.
Życzę Wam Szczęśliwego Nowego Roku, dużo zdrówka, szczęścia, spełnienia marzeń i wolnego czasu na rozwijanie swoich pasji.
Nowy rok zaczęłam bardzo ambitnie i pracowicie. Wyjęłam z kątka Renulkową serwetkę i zaczęłam supłać piąty rządek. Dziś praca została ukończona. Pochowałam wszystkie końcówki nitek i oto efekty pracy. Niestety za oknem szaro, buro i zdjęcia wyszły kiepskie. Przekłamało nawet kolor nitki z której robię. Powinna być łososiowa, a wyszła beżowa??? Trudno może następne fotki będą lepsze.
Pozostając jeszcze w klimacie świątecznym karteczki jakie przygotowałam w tym roku. Wiem, że jest ich mało, ale na najbliższe Święta postaram się powinno być ich więcej.
Życzę Wam Szczęśliwego Nowego Roku, dużo zdrówka, szczęścia, spełnienia marzeń i wolnego czasu na rozwijanie swoich pasji.
Magiczne kalendarze
Sklep Magiczna Kartka organizuje wspaniałą zabawę z wielkim rozdawnictwem. Do wygrania jest sześć "magicznych kalendarzy". Są one wielką nowością i nie trzeba ich wyrzucać po zakończeniu miesiąca, a można je pociąć i wykorzystać w swoich pracach. Więcej informacji znajdziecie tu. Zapisy trwają do 06.01.2013.
poniedziałek, 24 grudnia 2012
Życzenia
Staropolskim obyczajem
gdy w Wigilię gwiazdka wstaje,
Nowy Rok zaś cyfrę zmienia,
Wszyscy wszystkim ślą życzenia.
Przy tej pięknej sposobności
i ja życzę Wam radości,
Aby wszystko się zdarzyło
z roku na rok lepiej było!
Pozdrawiam Małgosia
piątek, 21 grudnia 2012
Warsztaty decoupage
Jak już wspominałam w niedzielę 16 XII uczestniczyłam w warsztatach w ramach, których uczyłam się wykonania bombek techniką decoupage.
Dziś
krótka relacja ze spotkania. Zapisanych był 20 uczestników, ale
przyszło nas troszkę więcej. Przedział wiekowy bardzo rozbieżny. Począwszy od przedszkola aż po osoby delikatnie mówiąc "troszkę" starsze ode mnie. Nie miało to znaczenia. Było miło i sympatycznie. Warsztaty prowadziła pani Urszula Iwaszuk.
Osoba bardzo miła i sympatyczna, a przede wszystkim kompetentna w dziedzinie decupagu i nie tylko. Żadne nasze pytanie nie pozostało bez odpowiedzi. Bombki robiliśmy na styropianowych kulach. Wybór serwetek do ozdabiania był duży, i każdy znalazł coś dla siebie.
Osoba bardzo miła i sympatyczna, a przede wszystkim kompetentna w dziedzinie decupagu i nie tylko. Żadne nasze pytanie nie pozostało bez odpowiedzi. Bombki robiliśmy na styropianowych kulach. Wybór serwetek do ozdabiania był duży, i każdy znalazł coś dla siebie.
Dzięki warsztatom mogłam poznać kolejność i poszczególne etapy tworzenia decupagu. Na mojej bombce miały być crakle czyli spękania, a zamiast tego mam lekko oblazłą farbę. Na szczęście nie widać tego na zdjęciu.
Wiem jedno pierwszą pracę należy zepsuć,
żeby potem było lepiej. Za to jestem dumna z gwiazdy betlejemskiej
którą udało mi się wyciąć dość dokładnie ( posługiwałyśmy się
dziecięcymi nożyczkami, którymi troszkę trudno było operować wycinając z
serwetki drobne detale) i jak dla mnie to cały urok tej bombki. Na koniec zdjęcie pozostałych prac. Niestety nie wszystkie zmieściły się w obiektywie, a szkoda bo prace były śliczne.
niedziela, 16 grudnia 2012
Aniołkowo
Święta tuż, tuż za rogiem. Na moim blogu też zrobiło się klimatycznie i nastrojowo. Skończyłam wyszywać ostatnie hardangerowe anioły, które już znalazły swój nowy dom. Mi pozostał tylko jeden mały aniołek. Bo jak wiadomo szewc bez butów chodzi. W wolnej chwili jeśli takową znajdę postaram się i sobie sprawić hardangerową ozdobę.
Kartki świąteczne są na etapie przygotowań. Najważniejsze, że już materiały do ich wykonania zebrałam. Zostało jedynie je złożyć w całość.
Dziś idę na warsztaty w programie których będę się uczyła wykonania bombek techniką decoupage. Jestem ciekawa co z tego wyniknie. O wszystkim Was poinformuje w następnym wpisie.
Kartki świąteczne są na etapie przygotowań. Najważniejsze, że już materiały do ich wykonania zebrałam. Zostało jedynie je złożyć w całość.
Dziś idę na warsztaty w programie których będę się uczyła wykonania bombek techniką decoupage. Jestem ciekawa co z tego wyniknie. O wszystkim Was poinformuje w następnym wpisie.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
