Pokazywanie postów oznaczonych etykietą igielniki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą igielniki. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 26 lutego 2017

TUSAL-owy słoiczek

       Witam serdecznie. U mnie za oknem szaro buro i ponuro. Rano była zima, a teraz pada deszcz i wielka chlapa. Jednak plusem takiej pogody jest czas na robótki. 
       Zgodnie z regulaminem TUSAL-owej zabawy najpóźniej dziś muszę pokazać przyozdobiony przeze mnie słoiczek techniką rękodzieła bliską mojemu sercu. Nikogo chyba nie zaskoczę tym, że postawiłam na frywolitkę. Wykorzystałam wiosenne kwiatki które wcześniej pokazywałam.


        Słoiczek z założenia miał być funkcjonalny dlatego nakrętka została przerobiona na igielnik.


       Wzory kwiatów są mojego autorstwa. Do ich przygotowania wykorzystałam podwójny pikotek którego nauczycie się z  tego kursu.
       Na dzień dzisiejszy przypada lutowy nów, a w moim słoiczku troszkę niteczek przybyło.



Pozdrawiam cieplutko, dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze. 
Zapraszam ponownie.

piątek, 27 maja 2016

Igielnik na podium

       Witam serdecznie po dość długiej nieobecności w blogsferze. Zapewne jesteście ciekawe  dlaczego nie pokazuję nowych prac i co pochłania cały mój wolny czas. Tę zagadkę rozwiążę później.
     Czy pamiętacie wykonany przeze mnie igielnik, który zgłosiłam na konkurs organizowany przez Coricamo "Obudź w sobie pasję - łączymy różne techniki rękodzieła"? Jeśli  nie to po szczegóły zapraszam TU. Nieskromnie pochwalę się, że moja praca zajęła III miejsce.  Bardzo się cieszę, że taki niewielki igielnik zdobył uznanie wśród  Jury powołanego przez organizatora.


       Nagrodą był bon o wartości 30 zł do realizacji w sklepie Coricamp.pl. Wartość nagrody niewielka więc zbytnio nie poszalałam z zakupami. Jednak doceniam i taką nagrodę. Wybrałam: kolorowe kanwy z myślą o bożonarodzeniowych kartkach, rustico aidę Zweigart i owalny tomborek. 




       Haft na rustykalnej kanwie był zaplanowany, mulinka czekała, pozostało jedynie schemat poskładać do kupy. I tu dopadła mnie proza życia. Okazało się że wzór nie mieści się na materiale. Zabrakło około 5 centymetrów. Muszę wybrać inny obrazek, albo kupić większy kawałek kanwy. Jak będzie czas pokarze.
       Pora rozwiązać zagadkę gdzie zginęłam. Otóż wszystkie wolne chwile spędzam na działce bawiąc się w ogrodniczkę. Sieję, podlewam i wyrywam zielsko (które rośnie jak wściekłe). Tak wyglądała moja szklarnia po pewnej pracowitej sobocie. Wysadziłam 50 krzaków pomidorów, a kolejne 10 czeka aż rzodkiewka się wyprowadzi (czyli do jutra). Zapowiada się kolejna pracowita sobota.

Pozdrawiam cieplutko, dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze. 
Zapraszam ponownie.

poniedziałek, 29 lutego 2016

2 w 1

       Tytuł dzisiejszego posta mówi wszystko. Czyli będą dwa tematy w jednym wpisie.
Po pierwsze:
       W lutym u Czarnej Damy bawiłam się w zakładkową wymiankę, a skoro we wspomnianym miesiącu przypadało święto zakochanych  to oczywistym tematem  był ROMANS. Ja wysupłałam czerwone serducho, które poleciało do Eluni. Frywolitkowy wzorek znaleziony gdzieś w necie. Niestety nie potrafię podać autora tego schematu.

        Natomiast do mnie przyleciało, aż z dalekiej Hiszpanii piękne decupagowe serducho od Ewy. Dziękuję Ci bardzo za wspaniały prezent. Oczywiście zakładka zadomowiła się już w książce.


Po drugie:       
       By już nie przedłużać i i nie trzymać w niepewności Anko i Sarenkę ogłaszam że w igielnikowej wymiance zwyciężyła SARENKA
                       II miejsce zajęła Anko
                      III miejsce zajęła Czarna Dama
       Serdecznie gratuluję i dziękuję wszystkim uczestniczkom za wspaniałą zabawę. Rywalizacja była zacięta i dziewczyny ostro walczyły o każdy Was komentarz. Widać to po głosach jakie otrzymały. Sarenka zdobyła 4, a Anko 3 głosy.

                      Dziękuję bardzo za odwiedziny, i pozostawione komentarze.
Zapraszam ponownie.



niedziela, 28 lutego 2016

Rozstrzygnięcie igielnikowej wymianki

       Głosowanie na najpiękniejszy igielnik zakończyło się o północy. Po podliczeniu wszystkich głosów okazało się, że nie ma jednoznacznego rozstrzygnięcia. Dwie prace uzyskały jednakową liczbę punktów, a ponieważ zwycięzca może być tylko jeden ogłaszam więc dogrywkę. By nie przeciągać zabawy i nie trzymać w niepewności Sarenki i Anko głosować można tylko dziś do północy. Wybieramy pomiędzy kotkiem Sarenki, a haftowaną podusią Anko.


       Jeśli ktoś ma ochotę obejrzeć ponownie wszystkie prace to zapraszam TU.
Poniżej tabelka z Waszymi głosami.



Na czas głosowania będzie włączone moderowanie komentarzy.
                    
                     Dziękuje bardzo za odwiedziny, i pozostawione komentarze.
Zapraszam ponownie.

poniedziałek, 22 lutego 2016

Podsumowanie igielnikowej wymianki

       Nadszedł czas podsumować igielnikową wymiankę. Mam nadzieję że wszystkie poduszeczki dotarły, a jeśli nie to niebawem trafią do nowego domu (w przeciwnym razie proszę o informację). Ja mam już zdjęcia wszystkich prac. To bardzo miłe uczucie oglądać fotki Waszych prac jako pierwsza. Móc je podziwiać. Szkoda tylko, że nie mogłam tych wszystkich cudowności dotknąć. W zabawie udział wzięło siedem wspaniałych, kreatywnych kobiet. W przygotowanie prac zostało włożone mnóstwo pracy i serca. 
       Teraz zgodnie z obietnicą ogłaszam konkurs na najpiękniejszy igielnik. Przewidziałam niewielką nagrodę dla zwyciężczyni. Głosujemy tylko na  dwie  poduszeczki. W komentarzu podajcie proszę która, Waszym zdaniem zasłużyła na I, a która na II miejsce. Przyznając punktację proszę podawajcie numery prac. To ułatwi mi liczenie punktów.
 Punktacja będzie następująca:
                                                       I miejsce - 3 punkty
                                                       II miejsce - 1 punkt
                                                         
                                                          1. Anko 

2. Beata 

3. Czarna Dama 

4. Pomieszane - poplątane 

5. Sarenka 

6. Akrimeks


Małgoś 13
 Moja praca jest bez numeru i nie bierze udziału w zabawie

        Wybierać najpiękniejszy igielnik można do soboty tj. 27.02 do godz. 24.00. W niedzielę ogłoszę, która praca wygrała. Na czas głosowania będzie włączone moderowanie komentarzy.
                     Dziękuje bardzo za odwiedziny, i pozostawione komentarze.
Zapraszam ponownie.
                                            

piątek, 19 lutego 2016

Wiosenny igielnik

       Na organizowaną przeze mnie wymiankę przygotowałam wyszywany igielnik. Wzorek bardzo wiosenny i  radosny czyli coś co uwielbiam a mianowicie kwitnące jabłonie.
       Wiem że szczęśliwie dotarł do nowego domu zatem mogę się już nim pochwalić. Wcześniejsze pokazanie go zepsuło by niespodziankę dla obdarowanej nim Sarenki.




       Moja mała psinka ma nową pasję. Uwielbia oglądać filmy przyrodnicze. Prawdziwym hitem jest chrapiący koliber. Od razu przybiega do telewizora bądź komputera by słuchać jakie dźwięki wydobywa z siebie ten mały ptaszek podczas snu.


Dziękuje bardzo za odwiedziny, i pozostawione komentarze.
Zapraszam ponownie.

poniedziałek, 1 lutego 2016

O ptasim mleczku i igielnikach

      W ubiegłym roku bawiłam się z Czarna Damą w bajkowa wymiankę karteczkową. W tym roku Lidzia zaproponowała by tematem naszych karteczek były nietypowe święta. W styczniu obchodziłyśmy Dzień Ptasiego Mleczka. Dodatkowo obowiązkowym elementem, który miał się znaleźć na naszej pracy był żółty kwiatek. Moja karteczka powędrowała do organizatorki zabawy czyli Czarnej Damy.


Natomiast do mnie przyleciała karteczka od Ewy Kwiatkowskiej


       Tyle w temacie styczniowych zaległości. Pora przejść do igielnikowej wymianki. Zapewne jesteście ciekawe kto komu będzie robił poduszeczkę na igiełki. Oto moje wymiankowe pary:
Małgoś 13 dla Sarenki
Sarenka dla Pomieszane - Poplątane
Pomieszane - Poplątane dla Czarnej Damy
Czarna Dama dla Beaty
Beata dla Anko
Anko dla Akrimeks
Akrimeks dla Małgoś 13

         Pragnę jeszcze przypomnieć kilka szczegółów wymianki: igielniki wysyłamy najpóźniej do 22 lutego, a do mnie wędruje jego zdjęcie. Na swoim blogu zrobię podsumowanie zabawy, a "podglądacze" będą mogli zagłosować na najładniejszą pracę. Przewidziałam również nagrodę niespodziankę.
Za chwilę prześlę adresy do wymianki. Gdybym kogoś pomięła proszę krzyczcie, a doślę.

Pozdrawiam cieplutko i dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze. 
Zapraszam ponownie.

niedziela, 24 stycznia 2016

Łączymy różne techniki rękodzieła

      Sklep Coricamo na swojej stronie internetowej ogłosił konkurs "Obudź w sobie pasję" - łączymy różne techniki rękodzieła.  Zabawa trwa od 25 listopada 2015 do 25 lutego 2016 roku. Tematem konkursu jest łączenie różnych technik rękodzieła w jednej pracy. Aby praca mogła wziąć udział w rywalizacji musi być wykonana minimum dwoma technikami rękodzielniczymi i wzór musi pochodzić z gazet: "Hafty Polskie" "Igłą Malowane" lub " Twórcze Inspiracje". Szczegóły konkursu znajdziecie TU.
       Pomysł bardzo przypadł mi do gustu i postanowiłam wziąć udział w konkursie. Na tę okazję przygotowałam igielnik w którym łączę haft krzyżykowy z moją ukochaną frywolitką, a całości dopełniają maleńkie kwiatuszki z muliny przyozdobione koralikami. Główny motyw kwiatowy to fragment "Krzyża z nasturcjami" i pochodzi z gazety "Igłą Malowane" zeszyt 2/6 z kwietnia 2013 roku.




        W trakcie wyszywania praca wyglądała troszkę kosmicznie. Kilka kolorów muliny bardzo podobnych do siebie i przy sztucznym świetle jak dla mnie nie do odróżnienia. Dlatego posiłkowałam się karteczkami z numerem nici. Fajny pomysł i bardzo ułatwiający pracę. Na pewno wykorzystam go w innych swoich haftach.

       Przypominam że do 31 stycznia trwają zapisy na moją igielnikową wymiankę. Szczegóły zabawy znajdziecie w tym wpisie. Serdecznie zapraszam.
Pozdrawiam cieplutko, dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze. 
Zapraszam ponownie.

niedziela, 17 stycznia 2016

Igielnikowa wymianka

       Zgodnie z obietnicą chciałabym zaprosić Was do wspólnej zabawy.  Długo zastanawiałam się nad przedmiotem wymianki. Nie chciałam robić konkurencji dla istniejących już zabaw blogowych.  Dlatego postawiłam na drobiazg przydatny i bardzo praktyczny, a wręcz śmiało mogę napisać niezbędny w naszym domu czyli IGIELNIK.
      "Pierwsze wzmianki o igielniku znajdujemy w XVIII wiecznej Encyklopedii staropolskiej. Ksiądz Kluk powiada, że były one toczone z gruszy i trzmieliny. Bywały też kościane i szczerozłote w bogatych domach. Igielnikiem zwano także rękodzielnika wyrabiającego igły, szpilki i haftki". Informacja pochodzi Wikipedii.
  Zatem zapraszam wszystkie chętne kobietki do tworzenia maleńkich poduszeczek na igły i szpilki. 
     

       Na banerku widoczne są biscornu mojego autorstwa.. W chwili obecnej nie posiadam żadnego z nich. Powędrowały one w Świat w ramach różnych zabaw blogowych.

Zasady są proste:
- zabawa jest przeznaczona dla osób prowadzących bloga
- chęć udziału w zabawie wyraź poprzez wpis pod tym postem. Następnie proszę o e-maila ze swoim nickiem blogowym, adresem do wysyłki, adresem bloga na mój e-mail: ma.bo13@wp.pl
- na swoim blogu umieść powyższy banerek wraz z linkiem do tej wymianki (im więcej osób dowie się o zabawie tym ciekawiej)
technika wykonania igielnika jest dowolna, ale praca musi być nowa
- zapisy przyjmuję od dziś do 31 stycznia do północy, a dzień później opublikuję kto komu wysyła igielnikczek
- igielniczki należy wysłać najpóźniej do 22 lutego
- wysyłamy tyko igielniki, bez słodkości i przydasi (chyba że ktoś mocno chce)
- proszę też o przysłanie mi zdjęć swoich prac (najpóźniej do 22 lutego) tak bym mogła podsumować naszą zabawę,
- po tym terminie ogłoszę konkurs na najładniejszy igielnik. Wygra praca z największą ilością głosów. Dla zwyciężczyni przewidziana nagroda - niespodzianka.
       Na bieżąco będę uzupełniała listę chętnych uczestników zabawy.

      Poniżej troszkę inspiracji w różnych technikach. Zdjęcia znalezione w necie.





Do zabawy dołączyły:
Małgoś 13

Pozdrawiam cieplutko, dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze. 
Zapraszam ponownie.

piątek, 24 stycznia 2014

Kwiatowy biscornek

       Pomimo iż taka prawdziwa zima trwa od kilku dni to ja jej już nie lubię. Jest za zimno, leży śnieg i jest ślisko, mróz daje się we znaki (minionej nocy termometr pokazał - 23 stopnie) i to ubieranie się na cebulkę, które krępuje ruchy. Jestem nią zmęczona. Nie lubię zimy i chcę wiosny. Najnowsza praca jeszcze cieplutka dziś ukończona powstała z tęsknoty za latem i za kwiatami. To makowy biscornek. Dokładam go do nagród w moim candy.




       Biorę udział w wymiance organizowanej przez Czarną Damę 12 miesięcy -12 kartek. Tematem na miesiąc styczeń była zima. Moja praca powędrowała do Anetty.


       Do mnie przyleciała karteczka od organizatorki zabawy. Lidko dziękuję bardzo za piękną pocztówkę.


   
        Pozdrawiam cieplutko i dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze.
P.S. Przypominam o moim candy. Do zabawy można dołączyć TU.  Zapraszam serdecznie.

sobota, 28 kwietnia 2012

Wiosenny prezencik

      Ogłaszając moje wiosenne candy zapowiedziałam, że prezenciki będę pokazywała stopniowo. Dziś nadszedł dzień, kiedy pora uchylić rąbka tajemnicy. Za oknem jest cieplutko, świeci słoneczko rozpoczęła się długa majówka wielu z was wypoczywa na świeżym powietrzu to i powstały biscornek jest utrzymany w letnim klimacie. Rowery, kwiaty, baloniki i wesołe kolorki.
Mam nadzieję, że znajdą się amatorzy by powalczyć o igielnik. Oto on:

Jeszcze zdjęcie obu stron razem.

  
      Od kilku miesięcy walczę z frywolitkowa serwetą. Rozpoczęłam ja supłać zaraz po Bożym Narodzeniu z przeświadczeniem, że do Wielkanocy zdążę. Niestety przeliczyłam się i to bardzo. Poległam na całej linii. Zostało mi do zrobienia niespełna 2.5  rzędu. Jednak straciłam cały mój zapał. Może mnie zdopingujecie i dodacie sił do dalszej pracy.


      Witam nowych obserwatorów i zapraszam do zabawy. Wszystkim obserwatorom jak i osobom mnie odwiedzającym życzę miłego i udanego długiego weekendu.