Święta tuż, tuż za rogiem. Na moim blogu też zrobiło się klimatycznie i nastrojowo. Skończyłam wyszywać ostatnie hardangerowe anioły, które już znalazły swój nowy dom. Mi pozostał tylko jeden mały aniołek. Bo jak wiadomo szewc bez butów chodzi. W wolnej chwili jeśli takową znajdę postaram się i sobie sprawić hardangerową ozdobę.
Kartki świąteczne są na etapie przygotowań. Najważniejsze, że już materiały do ich wykonania zebrałam. Zostało jedynie je złożyć w całość.
Dziś idę na warsztaty w programie których będę się uczyła wykonania bombek techniką decoupage. Jestem ciekawa co z tego wyniknie. O wszystkim Was poinformuje w następnym wpisie.
niedziela, 16 grudnia 2012
środa, 12 grudnia 2012
Candy śnieżynkowe
Sklep Artemino na swoim blogu ogłasza candy śnieżynkowe. Zapisywać można się do 14 grudnia.
Do wygrania zestaw w skład którego wchodzą:
- metalowy folder śnieżynkowy do embossingu,
- zestaw ćwieków w kształcie śnieżynek,
- oraz dwie urocze, papierowe taśmy samoprzylepne.
Do wygrania zestaw w skład którego wchodzą:
- metalowy folder śnieżynkowy do embossingu,
- zestaw ćwieków w kształcie śnieżynek,
- oraz dwie urocze, papierowe taśmy samoprzylepne.
niedziela, 9 grudnia 2012
Świąteczne spotkanie
Wczoraj odbyło się kolejne spotkanie robótowe w Białymstoku. Było to ostatnie spotkanie przed świętami Bożego Narodzenia. Umówiłyśmy się, że każda z nas przygotuje prezent dla Małgosi . Jako dowód naszej wdzięczności za poświęcony dla nas czas, cenne porady i udostępnienie miejsca na nasze spotkania. Doszłyśmy do wniosku, że dawanie prezentów daje więcej radości niż ich otrzymywanie. Tym bardziej, że były one darowane od serca i w większości wykonane własnoręcznie. Techniki były przeróżne od filcowej i koralikowej biżuterii poprzez wyszywane obrazki, karczochową bombkę, aż po wółczkę do samodzielnego zagospodarowania według własnej inwencji Małgosi. Nie zabrakło książki bo jak wiadomo Małgosia jest miłośniczką czytania. Nie jestem pewna czy nie pominęłam niczego. Mam nadzieję, że zostanie mi to wybaczone.
Ja przygotowałam strzelające pudełko z niespodzianką, którą był hardangerowy aniołek.
Rozmowom i wymianie doświadczeń nie było końca. Madziula dla wszystkich chętnych robiła z koralików piździonki. Ja też takowy dostałam. Niestety mój aparat zastrajkował i w żaden sposób nie chciał pokazać prawdziwego koloru obrączki. W rzeczywistości mini się "jak ważka" (cyt. zaczerpnięty z bloga Madziuli).
Dziękuje bardzo za odwiedziny i wszystkie pozostawione komentarze.
Ja przygotowałam strzelające pudełko z niespodzianką, którą był hardangerowy aniołek.
Rozmowom i wymianie doświadczeń nie było końca. Madziula dla wszystkich chętnych robiła z koralików piździonki. Ja też takowy dostałam. Niestety mój aparat zastrajkował i w żaden sposób nie chciał pokazać prawdziwego koloru obrączki. W rzeczywistości mini się "jak ważka" (cyt. zaczerpnięty z bloga Madziuli).
Dziękuje bardzo za odwiedziny i wszystkie pozostawione komentarze.
środa, 28 listopada 2012
Urodzinki
Niedługo moja bratanica kończy osiem lat. Wiek całkiem już poważny. Prezencik kupiony, a do niego zamiast tradycyjnej pocztówki własnoręcznie wykonane strzelające pudełko. Z racji, że jubilatka jest miłośniczką różowego koloru wszystko jest utrzymane w tej tonacji.
Od Beatki dostałam wyróżnienie, za które dziękuje bardzo. Nie będę typowała kolejnych blogów. Mam nadzieję, że zostanie mi to wybaczone. Moja propozycja jest aby wyróżnieniem poczęstowały się osoby, które mają na to chęć.
Wszystkich zaglądaczy mocno ściskam i pozdrawiam, a sama biegnę do swoich hardangerowych aniołów.
Od Beatki dostałam wyróżnienie, za które dziękuje bardzo. Nie będę typowała kolejnych blogów. Mam nadzieję, że zostanie mi to wybaczone. Moja propozycja jest aby wyróżnieniem poczęstowały się osoby, które mają na to chęć.
Wszystkich zaglądaczy mocno ściskam i pozdrawiam, a sama biegnę do swoich hardangerowych aniołów.
sobota, 17 listopada 2012
Frywolitkowa serwetka
To już czwarty, a może dopiero czwarty rządek (oceńcie same) Renulkowej
serwetki. Uważam, że wykonałam kawał dobrej roboty. Pomimo, że to tylko
jedno okrążenie, ale jakie szerokie. Przy normalnym supłaniu wyszłyby z
tego trzy rzędy, a tu mix wszystko zamknęło się w jednym okrążeniu. Do
zrobienia jeszcze jeden rządek i będę na bieżąco z pracą. Chyba, że
Renulek mnie ubiegnie i ujawni kolejny.
Na
ostatnim robótkowym spotkaniu dostałam od Marzenki śliczne białe
kuleczki robione na szydełku. Wymyśliłam, iż będą to główki dla
frywolitkowych aniołków 3D. Teraz siedzę i dłubię sukienki, skrzydełka i
aureole. Niestety ostatnia próba zakończyła się fiaskiem. Zamiast
kiecki wyszedł kapelusik dla mojej Olci.
O zgrozo tyle pracy, a efekt mizerny. Nie poddaję się zaczynam pracę od nowa. Mam nadzieję, że moje wysiłki zakończą się sukcesem i będę mogła Wam się pochwalić piękną świąteczną ozdobą.
O zgrozo tyle pracy, a efekt mizerny. Nie poddaję się zaczynam pracę od nowa. Mam nadzieję, że moje wysiłki zakończą się sukcesem i będę mogła Wam się pochwalić piękną świąteczną ozdobą.
Serdecznie pozdrawiam wszystkich odwiedzających mojego bloga, i dziękuję bardzo za wszystkie komentarze jakie pozostawiacie.
piątek, 9 listopada 2012
Anielsko
W ostatnim czasie wszystkie wolne chwile poświęciłam dla hardangera. Mój aniołek (pokazywałam go Tu )
był taki samotny, że postanowiłam dorobić mu towarzystwo. Tym sposobem
powstał jeszcze jeden duży stojący anioł (17 cm), troszkę mniejszy pełniący rolę
zawieszki i seria maluchów, które ozdobią moją choinkę.
Jeśli spodobały się Wam moje anioły napiszcie proszę. Mogę wyszyć podobne.
Jeśli spodobały się Wam moje anioły napiszcie proszę. Mogę wyszyć podobne.
Teraz biegnę nadrabiać zaległości robótkowe. W kolejce czeka "weselne ciacho" w ramach zabawy RR, mam też opóźnienie w supłaniu Renulkowej
serwetki. Do tego zaczęte wyszywać karteczki świąteczne i jeszcze w
planach strzelające pudełko na urodziny bratanicy. Sporo tego.
Ostatnio choruję na chroniczny brak czasu Podpowiedzcie proszę gdzie można kupić jego odrobinę.
Ostatnio choruję na chroniczny brak czasu Podpowiedzcie proszę gdzie można kupić jego odrobinę.
Subskrybuj:
Posty (Atom)



