niedziela, 13 maja 2012

Wyniki Candy

      Nadszedł długo wyczekiwany moment - ogłoszenie wyników wiosennego candy. W zabawie wzięło udział 34 osoby. Odwiedziłam wszystkie blogi.  Poznałam wiele wspaniałych osób z cudownymi pasami. Wiem, że będę do Was wracać. Do mego bloga przybyło obserwatorów. Mam nadzieję, że zostaniecie na dłużej.
    
       Oto lista uczestniczek:

1.                  ewuva
2.                  Paulina
3.                  jolagry 63
4.                   pelasia
5.                  GabArte
6.                  MemoOry
7.                  Lady Iness
8.                  Oliwka Ewka
9.                  Angelika
10.              Becia
11.              Gosia
12.              Diana
13.              KasiaN
14.              Beata
15.              kopalniapomyslow
16.              chmurka
17.              Anko
18.              moniśka
19.              Terra
20.              ElGie
21.              Marzena
22.              Ata
23.              Michalinka i mama
24.              mia.vico
25.              Isana
26.              Blue  Butterfly
27.              Jadzia
28.              Mirela
29.              Myszelka
30.              Alojka
31.              Baila
32.              raeszka
33.              Aiwe
34.               villemo
   
      Obiecałam, że pokarzę prezenty jakie przygotowałam na zabawę. Niestety zapomniałam pokazać łapkę kuchenną. Mam nadzieję, że mi wybaczycie. Niech ona pozostanie tajemnicą do momentu, kiedy osoba obdarowana otrzyma prezent. Wtedy zaprezentuję wszystkie cukieraski jakie przygotowałam.

      Dłużej nie trzymam w napięciu. Losowanie odbyło się w sposób tradycyjny

      Sierotką, która wyłoniła zwycięski los był mój młodszy syn

      Zwyciężczynią została ElGie


                          Gratuluję i proszę o dane do wysyłki. Jeśli ElGie nie zgłosi się po prezencik, to w środę zostanie powtórzone losowanie.

      Dziękuję wszystkim za udział w zabawie.

piątek, 11 maja 2012

Wymianka naszyjnikowa

      Brałam udział w wymiance naszyjnikowej organizowanej przez Renię. Zabawa była przednia. Prezencik przygotowany przeze mnie poleciał do Dudqi 

      Naszyjnik jest wykonany frywolitką. Nici Aida Anchora 20 + kamienie tygrysie oczy.Przed wysłaniem pozwoliłam sobie na małą przymiarkę. Na mojej szyi wygląda tak:


      Ja paczuszkę dostałam od Żanety, a w niej same cuda. Naszyjnik, kolczyki i bransoletka są z kamieniami noc kairu (prawda, że brzmi egzotycznie),świeczki, przydasie,  no i oczywiście mnóstwo słodyczy, które zniknęły w niewyjaśnionych okolicznościach. Jak twierdzą moje dzieci winowajcą jest pies hi, hi, hi... Pozostaje wyjaśnić dlaczego pies ma dwie nogi i dwie ręce.



      Reniu dziękuję bardzo za zorganizowanie wspaniałej zabawy.

niedziela, 6 maja 2012

Wycieczka rowerowa

      Majówka dobiega końca. Wielu z nas wypoczywało w  najróżniejszych zakątkach kraju. Ja pracowałam i leniuchowałam. Robótkowo nie powstało nic. Niby coś zaczynałam, dłubałam,ale końca jak na razie nie widać. Troszkę przybyło frywolitkowej serwety, powolne przymiarki do ciasteczkowego RR, delikatny wstęp do nauki sutaszu.
      By całkiem nie marnować pięknej wiosennej pogody przeprosiłam się z rowerem i trochę pojeździłam przemierzając moje okolice. Dopiero dziś wpadłam na pomysł by zabrać ze sobą aparat i podzielić się z Wami pięknem mych okolic. Droga wiodła dorzeczem Supraśli, a powrót przez Puszczę Knyszyńską. Powstała z tego niewielka fotorelacja.

     Pierwszy przystanek na mostku przy fabryce 
         
                      Drzewo powalone przez bobry

      Kaczeńce lubiące podmokły teren.

      Dziś w tym miejscu moje dzieci wypatrzyły bobra. Niestety zanim wyjęłam aparat uciekł.

            Powrót do domu przez Puszczę Knyszyńską

      Na pierwszy rzut oka to sterta patyków, błota i innych śmieci. Nic błędnego to bobrze żeremie

        Siedziba Parku Krajobrazowego Puszczy Knyszyńskiej

       Na koniec zdjęcie mojego pieska podczas wczorajszego spaceru

      Dziś troszkę dużo tych zdjęć, ale to tylko ułamek pięknych krajobrazów, jakie otaczają moją miejscowość. W wolnej chwili postaram się przygotować podobną fotorelację śladami zabytków Supraśla. Uwierzcie warto tu przyjechać by "naładować akumulatory".

piątek, 4 maja 2012

Candy u Romy

      Roma na swoim blogu ogłosiła Candy. Losowanie 12.05.12 Prezenciki wyglądają apetycznie: książka, coś sutaszowego (robi piękną biżuterię), a na koniec ma być coś zaskakującego.


      Polecam. Sprawdźcie sami.

sobota, 28 kwietnia 2012

Wiosenny prezencik

      Ogłaszając moje wiosenne candy zapowiedziałam, że prezenciki będę pokazywała stopniowo. Dziś nadszedł dzień, kiedy pora uchylić rąbka tajemnicy. Za oknem jest cieplutko, świeci słoneczko rozpoczęła się długa majówka wielu z was wypoczywa na świeżym powietrzu to i powstały biscornek jest utrzymany w letnim klimacie. Rowery, kwiaty, baloniki i wesołe kolorki.
Mam nadzieję, że znajdą się amatorzy by powalczyć o igielnik. Oto on:

Jeszcze zdjęcie obu stron razem.

  
      Od kilku miesięcy walczę z frywolitkowa serwetą. Rozpoczęłam ja supłać zaraz po Bożym Narodzeniu z przeświadczeniem, że do Wielkanocy zdążę. Niestety przeliczyłam się i to bardzo. Poległam na całej linii. Zostało mi do zrobienia niespełna 2.5  rzędu. Jednak straciłam cały mój zapał. Może mnie zdopingujecie i dodacie sił do dalszej pracy.


      Witam nowych obserwatorów i zapraszam do zabawy. Wszystkim obserwatorom jak i osobom mnie odwiedzającym życzę miłego i udanego długiego weekendu.

środa, 25 kwietnia 2012

Wygrane candy

      Ostatnio brałam udział w urodzinowym candy organizowanym przez Lady Iness . Losowanie odbyło się w piątek 13. Szczęście mi dopisało i wygrałam prezent - niespodziankę. I jak tu nie wierzyć, że piątek 13 przynosi mi szczęście.
Wczoraj dotarła do mnie paczuszka z prezentem - niespodzianką, a w niej zestaw do haftu (kanwa, niteczki, igła i schemacik), coś na osłodę czyli herbatki i czekoladki. Zobaczcie sami
      Moja pani listonosz miała w tym tygodniu sporo pracy, bo oprócz prezentu dotarły do mnie zakupy poczynione w internecie: niteczki do frywolitki, koraliki i inne akcesoria niezbędne do tworzenia biżuterii.


      Brązowa nita już napoczęta. Od razu przystąpiłam do pracy, bo jak wiecie biorę udział w wymiance naszyjnikowej organizowanej przez Reni. Czasu pozostał jeszcze troszeczkę, ale nie lubię odkładać niezałatwionych spraw na ostatnią chwilę.
      W międzyczasie szykuję prezenty na moje wiosenne candy. Już niedługo pokażę pierwszą część niespodzianki.

niedziela, 22 kwietnia 2012

Papierki i niteczki

      Wiklina papierowa to świetny sposób, by przywrócić życie dla starych, niepotrzebnych gazet. Domowy recykling to jest to.
      Wystarczy zaopatrzyć się w klej, nożyczki, patyczek do szaszłyków, odrobinę cierpliwości i gazety (najlepsze te codzienne) i można przystąpić do kręcenia rurek, a potem to już własna inwencja twórcza i wychodzą cuda. Oczywiście efektu końcowego dopełni bejca lub farba, która nada charakteru naszej pracy.
      Wszystkie prezentowane prace zostały wyplecione przez mojego męża.
        Kosz na doniczki z kwiatami:

        But w którym mieści się flakonik jak na razie z baziami, a gdy w ogrodzie pojawią się pierwsze wiosenne kwiaty to zrobię wymiankę.
      
       Wózeczek ze stokrotkami zebranymi na dzisiejszym spacerze
  
      W oczekiwaniu na niteczki zakupione w sieci wolny czas przeznaczyłam na frywolitkowe maleństwa. Na prośbę koleżanki zrobiłam bransoletkę w czerwonym kolorze by nikt "nie urzekł" Joli, która spodziewa się maleństwa.Wzorek jest bardzo prosty przez co bransoletka jest skromniutka, ale taka była prośba koleżanki.


      Na koniec kolczyki według mojego projektu wykonane z nici DMC i koralików fimo.