To już czwarty, a może dopiero czwarty rządek (oceńcie same) Renulkowej
serwetki. Uważam, że wykonałam kawał dobrej roboty. Pomimo, że to tylko
jedno okrążenie, ale jakie szerokie. Przy normalnym supłaniu wyszłyby z
tego trzy rzędy, a tu mix wszystko zamknęło się w jednym okrążeniu. Do
zrobienia jeszcze jeden rządek i będę na bieżąco z pracą. Chyba, że
Renulek mnie ubiegnie i ujawni kolejny.
Na
ostatnim robótkowym spotkaniu dostałam od Marzenki śliczne białe
kuleczki robione na szydełku. Wymyśliłam, iż będą to główki dla
frywolitkowych aniołków 3D. Teraz siedzę i dłubię sukienki, skrzydełka i
aureole. Niestety ostatnia próba zakończyła się fiaskiem. Zamiast
kiecki wyszedł kapelusik dla mojej Olci.
O zgrozo tyle pracy, a efekt mizerny. Nie poddaję się zaczynam pracę od nowa. Mam nadzieję, że moje wysiłki zakończą się sukcesem i będę mogła Wam się pochwalić piękną świąteczną ozdobą.
O zgrozo tyle pracy, a efekt mizerny. Nie poddaję się zaczynam pracę od nowa. Mam nadzieję, że moje wysiłki zakończą się sukcesem i będę mogła Wam się pochwalić piękną świąteczną ozdobą.
Serdecznie pozdrawiam wszystkich odwiedzających mojego bloga, i dziękuję bardzo za wszystkie komentarze jakie pozostawiacie.
Mnie tam się podoba:)
OdpowiedzUsuńBellissimo centro!
OdpowiedzUsuńcudowna :)
OdpowiedzUsuńserwetka bardzo ładna, tak równiutko z taka precyzją robiona robiona, pozdrawiam
OdpowiedzUsuńOlcia w kapelusiku, ha ha ! Świetna ! Małgosiu, serwetka jest piękna, podziwiam Twoją cierpliwość do takiej pracy. Pozdrowienia dla Olci :)
OdpowiedzUsuńZapraszam do mnie po wyróżnienie :)
UsuńJa również uważam, że to kawał dobrej roboty, zapowiada się świetnie, a kapelusik jaki na miarę ;))
OdpowiedzUsuńPiękna serwetka! Frywolisz, oj frywolisz :)
OdpowiedzUsuńCudne rzeczy tworzysz! Dziękuję za udział w candy i zapraszam częściej do odwiedzin:)
OdpowiedzUsuńTyle różności, wspaniała serwetka :)
OdpowiedzUsuń